Żylaki nóg – czym są i jak leczyć?

Większość z nas na pojawiające się na nogach zgrubienia początkowo w ogóle nie zwraca uwagi, jednak nie powinniśmy postępować w ten sposób. Nawet, jeżeli pominiemy estetyczną stronę żylaków , warto pamiętać, że każda pozornie niegroźna zmiana na nogach może przerodzić się w przykrą dolegliwość.

Żylaki nóg i ich główne przyczyny

Niejednokrotnie zadajemy sobie pytanie, dlaczego właśnie my musimy borykać się z żylakami nóg. Nie do końca także zdajemy sobie sprawę z przyczyn ich powstawania, toteż brakuje nam rozeznania, w jaki sposób moglibyśmy starać się przynajmniej o zminimalizowanie wystąpienia tej przypadłości.

I chociaż w grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim osoby w średnim i starszym wieku, coraz częściej zdarza się, że żylaki nóg stają się problemem także młodych ludzi. Czynniki sprzyjające powstawaniu żylaków nóg mają różną genezę, jednak można ująć je w następujących kategoriach. Chodzi głównie o tryb życia oraz o uwarunkowania genetyczne.

Czym są żylaki? W jaki sposób tryb życia sprzyja ich tworzeniu?

Żylaki nóg powstają w wyniku niewłaściwej pracy żył, stąd można je również nazwać przewlekłą chorobą żylną. Z jednej strony mamy do czynienia z zaburzeniami krążenia krwi, z drugiej natomiast z jej naciskiem na ściany żylne naczyń. Jeżeli naczynia krwionośne są zdrowe, wówczas systematycznie, miarowo i regularnie rozszerzają się i kurczą. To z kolei sprawia, że krew bez zakłóceń odbywa podróż w obie strony, czyli w kierunku od serca oraz w przeciwnym – do serca.

Nie ulega wątpliwości, że żylaki nóg mogą pojawić się u osób, które mają siedzącą lub stojącą pracę. Dlaczego? Chodzi o mięśnie kurczące naczyń krwionośnych. W takich sytuacjach nie mogą one dobrze funkcjonować, ponieważ nie doznają bodźców, które by je stymulowały do pracy.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że zbyt częste korzystanie zarówno z sauny, jak i z solarium może stać się powodem powstawania żylaków. Niewskazane są poza tym przeprowadzane za pomocą gorącego wosku depilacje. Są to zabiegi upiększające, które, o czym możemy nie wiedzieć, również przyczyniają się do rozszerzania naczyń krwionośnych, a co za tym idzie, do zaburzenia ich prawidłowej pracy, prowadzącej w konsekwencji do wystąpienia żylaków nóg.

Należy zdawać sobie sprawę z tego, że palenie papierosów również może doprowadzić do wystąpienia przewlekłej choroby żylnej. Nikotyna prowadzi bowiem nie tylko do zwężenia żył, ale także powoduje ich zwapnienie. Kiedy w jakimś miejscu naczynia krwionośnego pojawi się zwężenie, wtedy część przepływającej krwi ulega zatrzymaniu przed tym zwężeniem. Jeżeli zdarza się to incydentalnie, nie ma większego wpływu na tworzenie się żylaków nóg. Jednak u nałogowych palaczy może prowadzić do nieodwracalnych zmian.

Trzeba, wkładając obcisłe ubranie, szpilki czy wykończone bardzo ciasnym ściągaczem podkolanówki, mieć świadomość, że są to czynniki, które mogą prowadzić do powstania żylaków nóg, ponieważ uciskają naczynia żylne i nie pozwalają na swobodny przepływ krwi. Ot, powiedzmy, wydawać by się mogło – błahostki – a przecież notoryczne hamowanie obiegu krwi doprowadzi w końcu do utworzenia się żylaków nóg.

Przyczyny żylaków nóg niezależne od postępowania człowieka

O ile tryb życia możemy zmienić, o tyle na inne czynniki sprzyjające rozwijaniu się przewlekłej choroby żylnej nie mamy wpływu. Dla kobiet dużym zagrożeniem związanym z ryzykiem pojawienia się żylaków nóg jest ciąża. Co więcej, rośnie ono z każdą kolejną ciążą. Powiększona macica powoduje nacisk na naczynia żylne miednicy. Żyły, których zadaniem jest przetransportowanie krwi do miednicy, nie robią tego w dostatecznym stopniu wskutek zastoju.

Według danych szacunkowych pierwsza ciąża nie jest bardzo dużym obciążeniem, ponieważ co trzecia kobieta ma żylaki nóg, natomiast w drugiej ciąży nawet co druga kobieta cierpi na żylaki nóg. Zachodzące w organizmie kobiety w ciąży zmiany hormonalne nie pozostają bez wpływu na powstawanie żylaków nóg.

Z tej samej przyczyny (chodzi oczywiście o nawiązanie do poprzedniego wątku, czyli o hamowanie przepływu krwi) żylaki nóg mogą powstawać u osób, które z różnych powodów były pozbawione możliwości poruszania się przez długi czas. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się osoby na przykład po udarze mózgu czy wymagające wielotygodniowej rehabilitacji wskutek doznanych urazów.

Porozmawiajmy o statystykach, czyli o genetycznych przyczynach powstawania żylaków nóg

Przewlekła choroba żylna może mieć podłoże dziedziczne. Jeżeli choruje lub chorowało na nią jedno z rodziców, prawdopodobieństwo wystąpienia jej u dzieci wynosi od pięćdziesięciu do siedemdziesięciu procent. Sytuacja wygląda inaczej, gdy oboje rodzice mieli kłopoty ze zdrowiem z powodu żylaków nóg. Dane statystyczne są w tym przypadku jednoznaczne i podają, że dzieciom takich rodziców żylaki nóg zagrażają w dziewięćdziesięciu procentach.

Jeśli jesteśmy tego świadomi, możemy nie tylko reagować natychmiast na pojawiające się zmiany na kończynach dolnych, ale przede wszystkim powinniśmy – niejako profilaktycznie – wspomagać żyły za pomocą środków, które uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne. Jednym z nich może być rutyna. Posiada bowiem właściwości z jednej strony zapobiegające pękaniu naczyń żylnych, z drugiej natomiast doskonale wspiera ich uszczelnianie. Niebagatelną rolę w profilaktyce żylnej może odegrać witamina C. Ten rewelacyjnie działający antyoksydant chroni naczynia przed twardnieniem i przyczynia się do utrzymania ich elastyczności.

Żylaki nóg – objawy

Pierwsze symptomy mogące świadczyć o tym, że zaczyna się proces tworzenia się żylaków nóg nie są dokuczliwe i łatwo można je zbagatelizować. Czego nie należy więc lekceważyć, jeżeli pojawia się regularnie i sprawia, że odczuwamy duży dyskomfort? Nad czym warto się zastanowić i zacząć uważnie obserwować swój organizm? Do objawów, które mogą, a wręcz powinny wywołać zaniepokojenie należą przede wszystkim obrzęki stóp, spuchnięte kostki, niezbyt silny, jednak uporczywy ból, wyjątkowo niekomfortowe uczucie ciężkości nóg lub chociażby pieczenie stóp.

Te objawy niejednokrotnie tłumaczymy sobie nadmiernym zmęczeniem i w ogóle nie przywiązujemy do nich wagi. Takie postępowanie w najprostszy z możliwych sposobów – poprzez zaniedbanie – może doprowadzić do pojawienia się żylaków nóg. Pierwsze, niegroźne jeszcze sygnały zwykle po pewnym czasie ustępują, na przykład wtedy, kiedy pozwolimy nogom odpocząć i sami się zrelaksujemy. Nie znaczy to wcale, że problem zniknął. Jeżeli mamy do czynienia z żylakami nóg, pojawią się one najpierw w postaci kresek o jasnoniebieskim odcieniu.

Czego one dowodzą? Chodzi o żylaki pierwotne. Wyjaśnijmy. Występujące w nogach naczynia żylne można podzielić na dwie kategorie. Jedną z nich stanowi przebiegająca zaraz pod skórą sieć powierzchowna, drugą natomiast naczynia żylne głębokie usytuowane pod mięśniami. Pierwotne żylaki nóg to te, które utworzyły się pod skórą w obrębie naczyń powierzchownych. Dzieje się tak z powodu zalegania krwi, a kiedy jest jej jeszcze nieduża ilość, wtedy rozszerzone żyły stają się widoczne przez skórę i tworzą jasnoniebieską pajęczynę.

Zlekceważenie i zaniedbanie tych pierwszych objawów żylaków nóg może doprowadzić do powstania żylaków w żyłach głębokich, co z pewnością nie ustąpi wskutek stosowania kosmetycznych lub nieinwazyjnych zabiegów. Tego typu żylaki nóg wyglądają jak powrozy i – pomijając już nieestetyczny wygląd nóg – są bardzo niebezpieczne. Nieleczone mogą prowadzić do powstawania zakrzepów, a nawet w skrajnych przypadkach do groźnego zatoru tętnicy płucnej.

Leczenie żylaków – nieinwazyjne metody i operacje

Jasnoniebieskie linie, czyli pierwotne żylaki nóg mogą zniknąć, jeżeli wyeliminujemy przyczyny ich powstawania. Trzeba zrezygnować z palenia papierosów, z noszenia obcisłych ubrań i butów na wysokim obcasie. Niezwykle ważne z jednej strony jest zwiększenie aktywności, z drugiej natomiast ograniczenie do niezbędnego minimum siedzenia lub stania, poprzez wprowadzenie chociażby kilkuminutowych przerw. Na tym etapie można wspomagać naczynia krwionośne leczniczymi maściami, dzięki którym zostaną one skutecznie wzmocnione.

Czym jest skleroterapia? Skleroterapia to nieinwazyjny zabieg, w czasie którego pacjent jest poddawany nastrzykiwaniu lekami chorobowo zmienionych miejsc. Jego zadanie polega na uszczelnianiu oraz zamykaniu żył powierzchownych.

W celu leczenia żylaków nóg stosuje się poza tym tak zwaną terapię uciskową. Poddająca się tej kuracji osoba powinna nosić rajstopy albo pończochy przeciwżylakowe. Ich charakterystyczną cechą jest możliwość regulowania ucisku. Aby opaski czy rajstopy uciskowe przyniosły oczekiwane rezultaty, muszą być dobrane po uprzednim dokonaniu pomiaru obwodu i długości nóg pod kierunkiem lekarza.

Kiedy wyczerpiemy już wszystkie sposoby leczenia żylaków nóg, które nie wymagają użycia skalpela, pozostaje jedynie operacja. Współcześnie stosuje się ponadto specjalistyczne cewniki bądź sondy. Ich działanie jest oparte na wykorzystaniu wysokiej lub niskiej temperatury.

Nie ulega wątpliwości, że osoby, które pragną troszczyć się o swoje zdrowie, nie powinny bagatelizować pierwszych, pojawiających się na nogach objawów żylaków nóg. Najlepiej byłoby zapobiegać ich powstawaniu, żeby później nie zachodziła konieczność przeprowadzenia operacji. Profilaktyczne działanie jest niezwykle ważne, ponieważ nawet po zabiegu chirurgicznym istnieje duże prawdopodobieństwo ponownego pojawienia się żylaków żył. Wynika z tego niezbicie, że walka z nimi jest bardzo trudna i wcale nie musi oznaczać (nawet po poddaniu się operacji) całkowitego, trwałego wyzdrowienia.